zdrowykacik.com.pl
Redukcja

Redukcja: Ustal idealne makro krok po kroku schudnij zdrowo!

Malwina Baran.

12 października 2025

Redukcja: Ustal idealne makro krok po kroku schudnij zdrowo!
Witajcie! Jeśli szukacie praktycznego przewodnika, który raz na zawsze rozwieje Wasze wątpliwości dotyczące ustalania proporcji makroskładników na redukcji, to dobrze trafiliście. W tym artykule pokażę Wam krok po kroku, jak precyzyjnie dopasować dietę do Waszych indywidualnych potrzeb, aby odchudzanie było nie tylko efektywne, ale przede wszystkim zdrowe i trwałe. Moim celem jest przekazanie Wam wiedzy, którą od razu będziecie mogli wdrożyć w życie.

Jak ustalić idealne proporcje makroskładników na redukcji praktyczny przewodnik krok po kroku

  • Zacznij od obliczenia Całkowitej Przemiany Materii (CPM) i ustalenia bezpiecznego deficytu kalorycznego (300-500 kcal dziennie).
  • Białko jest kluczowe: spożywaj 1.6-2.4 g na kg masy ciała, aby chronić mięśnie i zapewnić sytość.
  • Tłuszcze są niezbędne dla hormonów: ich podaż nie powinna spadać poniżej 20-25% całkowitej kaloryczności diety, stawiaj na zdrowe źródła.
  • Węglowodany to Twoje główne źródło energii: ich ilość obliczaj "na resztę" po ustaleniu białka i tłuszczów, wybieraj złożone.
  • Pamiętaj o przelicznikach: 1 g białka/węglowodanów = 4 kcal, 1 g tłuszczu = 9 kcal, aby precyzyjnie ustalić gramaturę.
  • Unikaj drastycznych cięć kalorii, zbyt niskiej podaży białka i tłuszczów, aby redukcja była zdrowa i trwała.

Zanim zaczniesz liczyć proporcje, poznaj swój fundament: deficyt kaloryczny

Zacznijmy od podstaw. Niezależnie od tego, jakie proporcje makroskładników wybierzesz, absolutną podstawą każdej skutecznej redukcji jest deficyt kaloryczny. To prosta zasada: musisz spalić więcej kalorii, niż dostarczasz z pożywieniem. Jednak samo liczenie kalorii to dopiero początek. Aby proces odchudzania był optymalny, zdrowy i nie prowadził do utraty cennej masy mięśniowej, musimy świadomie zarządzać makroskładnikami. To one decydują o tym, czy będziemy syci, pełni energii i czy nasz organizm będzie funkcjonował prawidłowo, nawet na niższej podaży kalorycznej.

Pierwszym krokiem jest zawsze obliczenie Twojego indywidualnego zapotrzebowania kalorycznego. Nazywamy to Całkowitą Przemianą Materii (CPM).

  1. Oblicz Podstawową Przemianę Materii (PPM): To liczba kalorii, której Twój organizm potrzebuje do podtrzymania podstawowych funkcji życiowych w spoczynku (np. oddychanie, praca serca, utrzymanie temperatury ciała). Możesz użyć wzorów, takich jak:
    • Wzór Harrisa-Benedicta:
      • Dla mężczyzn: PPM = 66.5 + (13.75 × waga w kg) + (5.003 × wzrost w cm) - (6.755 × wiek w latach)
      • Dla kobiet: PPM = 655.1 + (9.563 × waga w kg) + (1.850 × wzrost w cm) - (4.676 × wiek w latach)
    • Wzór Mifflina-St Jeor: (często uważany za dokładniejszy)
      • Dla mężczyzn: PPM = (10 × waga w kg) + (6.25 × wzrost w cm) - (5 × wiek w latach) + 5
      • Dla kobiet: PPM = (10 × waga w kg) + (6.25 × wzrost w cm) - (5 × wiek w latach) - 161
  2. Pomnóż PPM przez Współczynnik Aktywności Fizycznej (PAL): Współczynnik PAL odzwierciedla Twoją codzienną aktywność.
    • 1.2 brak aktywności fizycznej, praca siedząca
    • 1.3-1.4 niska aktywność (np. spacery, lekkie ćwiczenia 1-2 razy w tygodniu)
    • 1.5-1.6 umiarkowana aktywność (ćwiczenia 3-4 razy w tygodniu)
    • 1.7-1.8 wysoka aktywność (intensywne treningi 5 razy w tygodniu)
    • 1.9-2.2 bardzo wysoka aktywność (codzienne, ciężkie treningi, praca fizyczna)

W ten sposób otrzymujesz swoją Całkowitą Przemianę Materii (CPM), czyli liczbę kalorii, której potrzebujesz, aby utrzymać obecną masę ciała przy Twoim poziomie aktywności.

Kiedy już znasz swoje CPM, czas na ustalenie bezpiecznego deficytu kalorycznego. Moje doświadczenie pokazuje, że najlepsze efekty przynosi deficyt rzędu 300-500 kcal dziennie, co przekłada się na utratę masy ciała w tempie 0,5-1 kg tygodniowo. Możesz też przyjąć 10-20% swojego CPM. Dlaczego to takie ważne? Zbyt drastyczne cięcie kalorii może prowadzić do utraty masy mięśniowej zamiast tłuszczowej, spowolnienia metabolizmu, ciągłego uczucia głodu i w efekcie efektu jo-jo. Pamiętaj, że redukcja to maraton, nie sprint. Konsekwencja i cierpliwość są kluczem do trwałej zmiany.

różne źródła białka na talerzu

Białko: Twój najważniejszy sojusznik w walce z głodem i utratą mięśni

Białko to absolutny bohater diety redukcyjnej. Nie bez powodu tak często o nim wspominam. Jego rola jest nie do przecenienia, a korzyści płynące z odpowiedniej podaży są ogromne:

  • Ochrona masy mięśniowej: Podczas redukcji, gdy jesteśmy w deficycie kalorycznym, organizm może zacząć czerpać energię nie tylko z tkanki tłuszczowej, ale także z mięśni. Odpowiednia ilość białka pomaga chronić cenne mięśnie, co jest kluczowe dla utrzymania wysokiego metabolizmu i sylwetki.
  • Zwiększone uczucie sytości: Białko jest najbardziej sycącym makroskładnikiem. Posiłki bogate w białko sprawiają, że dłużej czujemy się najedzeni, co znacząco ułatwia przestrzeganie diety i minimalizuje podjadanie między posiłkami.
  • Wyższy termiczny efekt pożywienia (TEF): Organizm zużywa więcej energii na trawienie i przyswajanie białka niż tłuszczów czy węglowodanów. Oznacza to, że z każdą porcją białka spalasz dodatkowe kalorie, co jest małym, ale znaczącym bonusem na redukcji.

Zgodnie z najnowszymi badaniami i moimi rekomendacjami, osoby aktywne fizycznie na diecie redukcyjnej powinny spożywać od 1,6 g do nawet 2,4 g białka na kilogram masy ciała. Jeśli Twoja aktywność jest mniejsza, ale nadal chcesz skutecznie redukować, celuj w około 1,5 g/kg m.c. Aby przeliczyć to na całkowitą dzienną ilość, wystarczy pomnożyć wybraną wartość przez Twoją aktualną masę ciała. Na przykład, jeśli ważysz 70 kg i celujesz w 2 g białka/kg m.c., potrzebujesz 140 g białka dziennie.

Wybierając źródła białka, stawiaj na te pełnowartościowe i niskotłuszczowe:

  • Chude mięso (kurczak, indyk, wołowina)
  • Ryby (dorsz, tuńczyk, łosoś, makrela)
  • Jaja
  • Nabiał (twaróg, jogurt grecki, skyr)
  • Roślinne alternatywy (soczewica, ciecierzyca, fasola, tofu, tempeh)

Tłuszcze: Dlaczego ich eliminacja to największy błąd na redukcji?

Wiele osób na redukcji popełnia błąd, drastycznie ograniczając tłuszcze, wierząc, że to najszybsza droga do celu. Nic bardziej mylnego! Tłuszcze są absolutnie fundamentalne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Odpowiadają za produkcję hormonów (w tym tych kluczowych dla metabolizmu i samopoczucia), są niezbędne do wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) oraz stanowią ważny składnik błon komórkowych. Zbyt niskie spożycie tłuszczów może prowadzić do zaburzeń hormonalnych, problemów z cerą, włosami, paznokciami, a także chronicznego zmęczenia i spadku libido. To ostatnie jest szczególnie ważne dla kobiet, u których niedobór tłuszczów może prowadzić do zaburzeń cyklu menstruacyjnego.

Moje zalecenie jest jasne: podaż tłuszczu na redukcji nie powinna spadać poniżej 20-25% całkowitej kaloryczności diety. To minimalna, bezpieczna ilość, która zapewni prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Pamiętaj, że 1 gram tłuszczu to 9 kcal. Jeśli Twoja dieta redukcyjna wynosi 2000 kcal, a tłuszcze mają stanowić 25%, to 0.25 * 2000 kcal = 500 kcal z tłuszczu. Dzieląc to przez 9 kcal/g, otrzymujemy około 55-56 g tłuszczu dziennie.

Skup się na "dobrych" tłuszczach, czyli nienasyconych. Unikaj natomiast nadmiaru tłuszczów nasyconych i, co najważniejsze, tłuszczów trans, które są szkodliwe dla zdrowia. Oto przykłady zdrowych źródeł tłuszczów:

  • Oliwa z oliwek, olej rzepakowy, olej lniany
  • Awokado
  • Orzechy (migdały, włoskie, nerkowca) i nasiona (chia, siemię lniane)
  • Tłuste ryby morskie (łosoś, makrela, sardynki)
  • Masło orzechowe (bez dodatku cukru i oleju palmowego)

Węglowodany: Energia do działania bez odkładania się w boczkach

Wokół węglowodanów narosło wiele mitów, zwłaszcza w kontekście redukcji. Wiele osób uważa, że to właśnie one są głównym winowajcą przybierania na wadze i należy je całkowicie wyeliminować. Nic bardziej mylnego! Węglowodany to główne źródło energii dla Twojego organizmu, a zwłaszcza dla mózgu i mięśni. Są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, a ich odpowiednia podaż jest kluczowa, szczególnie jeśli jesteś osobą aktywną fizycznie. Bez węglowodanów możesz czuć się ospały, zmęczony i mieć problemy z koncentracją, a Twoje treningi będą mniej efektywne.

W przypadku węglowodanów przyjmujemy zasadę "na resztę". Oznacza to, że ich ilość obliczamy po ustaleniu zapotrzebowania na białko i tłuszcze. Oto jak to zrobić krok po kroku:

  1. Oblicz kalorie z białka: Pomnóż dzienną ilość białka (w gramach) przez 4 kcal/g.
  2. Oblicz kalorie z tłuszczu: Pomnóż dzienną ilość tłuszczu (w gramach) przez 9 kcal/g.
  3. Odejmij te wartości od Twojego docelowego CPM: Od sumy kalorii, którą ustaliłeś na redukcji, odejmij kalorie pochodzące z białka i tłuszczu.
  4. Podziel pozostałe kalorie przez 4 kcal/g: Wynik to dzienna ilość węglowodanów w gramach.

Podczas redukcji kluczowy jest wybór węglowodanów. Zdecydowanie stawiaj na węglowodany złożone, które znajdziesz w produktach pełnoziarnistych, warzywach i niektórych owocach. Dlaczego? Zapewniają one dłuższą sytość dzięki wysokiej zawartości błonnika, stabilizują poziom cukru we krwi, co zapobiega nagłym napadom głodu i dostarczają cennych mikroelementów. Unikaj natomiast przetworzonych produktów, słodyczy i słodkich napojów, które dostarczają "pustych" kalorii i szybko podnoszą poziom cukru we krwi.

Przykłady dobrych źródeł węglowodanów:

  • Pełnoziarniste pieczywo, makarony, ryż brązowy
  • Kasze (gryczana, jaglana, bulgur)
  • Płatki owsiane
  • Warzywa (brokuły, szpinak, papryka, marchew)
  • Owoce (jagody, maliny, jabłka, gruszki)

Od teorii do praktyki: Składamy wszystko w całość krok po kroku

Aby móc precyzyjnie przeliczać procenty na gramy i odwrotnie, musisz znać wartości kaloryczne poszczególnych makroskładników. To jest podstawa wszystkich obliczeń:

  • 1 gram białka = 4 kcal
  • 1 gram węglowodanów = 4 kcal
  • 1 gram tłuszczu = 9 kcal

Teraz, mając te dane, możemy przejść do praktycznego przykładu, który rozwieje wszelkie wątpliwości.

Przeczytaj również: Ile białka dla kobiety na redukcji? Oblicz i chroń mięśnie!

Przykład obliczeń dla osoby ważącej 80 kg na diecie 2000 kcal

Załóżmy, że mamy osobę ważącą 80 kg, której docelowa dieta redukcyjna wynosi 2000 kcal. Ustalimy podaż białka na 2 g/kg m.c. i tłuszczów na 25% całkowitej kaloryczności. Reszta to węglowodany.

  1. Obliczamy zapotrzebowanie na białko:
    • 80 kg (masa ciała) * 2 g/kg = 160 g białka dziennie
    • 160 g białka * 4 kcal/g = 640 kcal z białka
  2. Obliczamy zapotrzebowanie na tłuszcze:
    • 2000 kcal (całkowita kaloryczność) * 25% (udział tłuszczów) = 500 kcal z tłuszczu
    • 500 kcal z tłuszczu / 9 kcal/g = około 55,5 g tłuszczu dziennie (zaokrąglamy do 56 g)
  3. Obliczamy zapotrzebowanie na węglowodany ("na resztę"):
    • 2000 kcal (całkowita kaloryczność) - 640 kcal (z białka) - 500 kcal (z tłuszczu) = 860 kcal na węglowodany
    • 860 kcal na węglowodany / 4 kcal/g = 215 g węglowodanów dziennie

Podsumowanie dla osoby ważącej 80 kg na diecie 2000 kcal:

  • Białko: 160 g (640 kcal)
  • Tłuszcze: 56 g (504 kcal)
  • Węglowodany: 215 g (860 kcal)

Suma kalorii z makroskładników: 640 + 504 + 860 = 2004 kcal (niewielka różnica wynika z zaokrągleń).

Pamiętajcie, że choć precyzja jest ważna, nie musimy trzymać się tych proporcji co do grama każdego dnia. Ważniejsza jest elastyczność i długoterminowa konsekwencja. Jeśli jednego dnia zjesz 5 g białka mniej, a drugiego 5 g więcej, nic się nie stanie. Liczy się średnia z dłuższego okresu. Odchudzanie to proces, a nie jednorazowe wydarzenie. Skupcie się na regularności i wybieraniu wartościowych produktów, a sukces przyjdzie z czasem.

Różne strategie, jeden cel: jaki rozkład makro będzie dla ciebie najlepszy?

Istnieje wiele podejść do rozkładu makroskładników, a to, które będzie dla Ciebie najlepsze, zależy od Twoich preferencji, aktywności i indywidualnych reakcji organizmu. Standardowe, zbilansowane podejście, które często rekomenduję na początek, zakłada następujący procentowy podział energii z diety: Białko: 20-30%, Tłuszcze: 25-35%, Węglowodany: 40-55%. Jest to uniwersalny i bezpieczny punkt wyjścia dla większości osób, zapewniający odpowiednią podaż wszystkich niezbędnych składników.

Jednak dla niektórych osób skuteczniejsza może okazać się dieta niskowęglowodanowa (low-carb). Charakteryzuje się ona znacznie ograniczoną podażą węglowodanów (np. do 25% całkowitej kaloryczności), przy jednoczesnym zwiększeniu udziału białka (do 35%) i tłuszczów (do 40%). Taka strategia może być korzystna dla osób z insulinoopornością, cukrzycą typu 2, a także dla tych, którzy po prostu lepiej czują się na mniejszej ilości węglowodanów i doświadczają większej sytości. Pamiętaj jednak, że każda modyfikacja powinna być przemyślana i w miarę możliwości konsultowana ze specjalistą.

Jak rozpoznać, że obecne proporcje makroskładników nie służą Twojemu organizmowi? Zwróć uwagę na następujące sygnały:

  • Ciągłe uczucie głodu: Może to wskazywać na zbyt niską podaż białka lub błonnika.
  • Brak energii i chroniczne zmęczenie: Często sygnał zbyt małej ilości węglowodanów lub zbyt dużego deficytu kalorycznego.
  • Słaba regeneracja po treningach: Może być związana z niedoborem białka lub ogólnym niedożywieniem.
  • Stagnacja wagi pomimo deficytu: Czasem wynika z błędnych obliczeń, ale może też świadczyć o spowolnieniu metabolizmu.
  • Problemy hormonalne (np. nieregularne cykle u kobiet): Alarmujący sygnał zbyt niskiej podaży tłuszczów.

Jeśli zauważysz u siebie takie objawy, nie bój się wprowadzać drobnych korekt. Możesz spróbować zwiększyć białko, jeśli odczuwasz głód, dodać trochę zdrowych tłuszczów, jeśli masz problemy z hormonami, lub delikatnie podnieść węglowodany, jeśli brakuje Ci energii. Słuchaj swojego ciała to najlepszy wskaźnik.

osoba zdezorientowana licząca kalorie

Najczęstsze pułapki przy ustalaniu makro: sprawdź, czy ich nie popełniasz

Nawet z najlepszymi intencjami łatwo wpaść w pułapki, które mogą sabotować Twoje wysiłki na redukcji. Jako Malwina Baran, widziałam je setki razy, dlatego chcę Was przed nimi przestrzec.

Jednym z najpoważniejszych błędów jest zbyt niska podaż białka. Jak już wspomniałam, białko to strażnik Twoich mięśni. Jeśli jesz go za mało, organizm w deficycie kalorycznym zacznie rozkładać tkankę mięśniową, aby pozyskać energię. To prowadzi do spadku metabolizmu, osłabienia siły, a w efekcie do tego, że po zakończeniu redukcji łatwiej przytyjesz. Dodatkowo, niedobór białka sprawia, że jesteś ciągle głodny, co utrudnia utrzymanie diety. Pamiętaj, 1.6-2.4 g/kg masy ciała to Twoje minimum!

Kolejną pułapką jest drastyczne cięcie tłuszczów. Wiele osób myśli, że skoro tłuszcz ma najwięcej kalorii, to jego eliminacja to najszybsza droga do celu. Niestety, to prosta droga do problemów zdrowotnych. Zbyt niska podaż tłuszczów, zwłaszcza tych zdrowych, prowadzi do zaburzeń hormonalnych u kobiet mogą pojawić się problemy z cyklem menstruacyjnym, u obu płci spadek libido i ogólne pogorszenie samopoczucia. Niedobory witamin A, D, E, K, które są rozpuszczalne w tłuszczach, również negatywnie wpłyną na Twoje zdrowie. Minimalna podaż tłuszczu to 20-25% całkowitej kaloryczności diety.

Ostatnia, ale równie ważna pułapka, to ignorowanie jakości jedzenia na rzecz wyłącznie liczenia makroskładników. Owszem, makro są kluczowe, ale nie możemy zapominać o tym, co jemy. Możesz spełnić swoje zapotrzebowanie na białko, tłuszcze i węglowodany, jedząc przetworzone produkty, ale czy będzie to zdrowe? Prawdopodobnie nie. Gęstość odżywcza, błonnik, witaminy i minerały pochodzące z pełnowartościowych produktów (warzywa, owoce, chude mięso, ryby, pełnoziarniste zboża, zdrowe tłuszcze) są niezbędne dla Twojego zdrowia, sytości i długoterminowego sukcesu redukcji. Licz makro, ale wybieraj mądrze!

Źródło:

[1]

https://ntfy.pl/blog/prawidlowe-makro-dzieki-diecie-less-carb-zapewnimy-ci-odpowiednia-ilosc-makroskladnikow

[2]

https://bodychief.pl/blog/1167015-jakie-makro-na-redukcji-kompletny-przewodnik-po-zdrowej-utracie-wagi

[3]

https://bzykfit.pl/jakie-makro-na-redukcji-proporcje-weglowodanow-bialka-i-tluszczow/

[4]

https://gymbeam.pl/blog/kiedy-i-ile-bialka-spozywac-dla-osiagniecia-maksymalnych-rezultatow/

[5]

https://primabiotic.pl/2022/08/02/bialko-na-redukcji-niezbedne-przy-odchudzaniu/

FAQ - Najczęstsze pytania

Zawsze zacznij od obliczenia Całkowitej Przemiany Materii (CPM) za pomocą wzorów (np. Mifflina-St Jeor) i współczynnika aktywności fizycznej (PAL). Następnie ustal bezpieczny deficyt kaloryczny, czyli 300-500 kcal poniżej CPM, aby redukcja była zdrowa i trwała.

Dla osób aktywnych zalecam 1.6-2.4 g białka na kilogram masy ciała. Mniej aktywni powinni celować w ok. 1.5 g/kg m.c. Białko chroni mięśnie, zwiększa sytość i ma wyższy termiczny efekt pożywienia, co wspiera odchudzanie.

Nie, to duży błąd. Tłuszcze są kluczowe dla hormonów i wchłaniania witamin. Ich podaż nie powinna spadać poniżej 20-25% całkowitej kaloryczności diety. Drastyczne cięcia prowadzą do zaburzeń hormonalnych i pogorszenia samopoczucia.

Oblicz kalorie z białka (gramy * 4 kcal) i tłuszczu (gramy * 9 kcal). Odejmij te wartości od Twojego docelowego CPM. Pozostałe kalorie podziel przez 4 kcal/g – to będzie dzienna ilość węglowodanów. Stawiaj na złożone źródła.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

proporcje makroskładników na diecie odchudzającej przykład
/
jakie proporcje białka węglowodanów i tłuszczy na redukcji
/
jak obliczyć makroskładniki na redukcji
/
jak ustalić proporcje białka tłuszczów węglowodanów na diecie redukcyjnej
/
obliczanie makro na redukcji krok po kroku
/
ile białka tłuszczu węglowodanów na redukcji
Autor Malwina Baran
Malwina Baran
Nazywam się Malwina Baran i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką diety oraz zdrowego stylu życia. Posiadam wykształcenie w zakresie dietetyki, co pozwala mi na rzetelne i naukowe podejście do zagadnień związanych z odżywianiem. Moim celem jest nie tylko dzielenie się wiedzą, ale także inspirowanie innych do podejmowania świadomych wyborów żywieniowych, które będą miały pozytywny wpływ na ich zdrowie. Specjalizuję się w tworzeniu zindywidualizowanych planów żywieniowych, które uwzględniają potrzeby oraz preferencje moich czytelników. Wierzę, że każdy człowiek jest inny, dlatego staram się podchodzić do każdej osoby z indywidualną uwagą i zrozumieniem. Moja misja to promowanie zdrowego odżywiania jako klucza do lepszego samopoczucia i długowieczności. Pisząc dla zdrowykacik.com.pl, dążę do dostarczania rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą moim czytelnikom w osiąganiu ich celów zdrowotnych. Zawsze stawiam na jakość i dokładność przekazywanych treści, aby budować zaufanie i wspierać moich odbiorców w ich drodze do zdrowszego życia.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Redukcja: Ustal idealne makro krok po kroku schudnij zdrowo!